top of page

Nauka Surfingu - Gdzie Zacząć?

Z tego artykuły dowiesz się:



Surfować może każdy. Bez względu na płeć, wiek, zawód i inne wymówki, przez które wydaje ci się, że to nie dla Ciebie. Wystarczą chęci, trochę wytrwałości, deska i fale.

Ocean nie zawsze bywa przyjazny dla początkujących. Jeśli nie znasz spotu, nie wbiegaj od razu w fale, widząc jak inni bez wysiłku łapią tuby i skaczą na fali jak z trampoliny. To szybka droga do stania się gwiazdą @kookslams. "Kolega pokazał mi na plaży, co w tym trudnego" zostanie szybko zweryfikowane przez ocean.


Wybór nieodpowiedniego miejsca do nauki może sprawić, że znienawidzisz surfing raz na zawsze. Aby tak się nie stało, wybraliśmy dla was 5 najlepszych miejsc do nauki surfingu surfing:


5. Surfing we Francji - Cote des Basques

Francuska Zatoka Biskajska to miejsce, gdzie znajdziesz mnóstwo spotów do nauki surfingu. Nasz pierwszy CzyliSurfowy wyjazd zorganizowaliśmy właśnie tam. Spoty surfingowe dla początkujących, na których pływaliśmy, to Grand Plage i Plage de la Côte des Basques w Biarritz i Grand Plage w Hendaye. Szerokie, piaszczyste plaże z mnóstwem fal ugościły nas idealnymi warunkami do nauki surfingu. Do wyboru mieliśmy wiele mniej lub bardziej zatłoczonych peaków.


Aby dostać się na główną plażę w Biarritz, trzeba zejść z wysokiego klifu, z którego roztacza się widok na cały spot. Warto usiąść tam na chwile nie tylko, aby podziwiać krajobraz, ale zrobić rozeznanie gdzie i jak najlepiej wejść do wody.

Ten rejon Francji jest przepiękny pod względem architektury i natury. Polecamy wybrać się na spacer po uroczym centrum Biarritz i zahaczyć o punkty widokowe Digue de Gamaritz, Rocher de la Vierge i latarnie morską.


Minusem urlopu we Francji są zdecydowanie ceny sporo wyższe od naszych i niska chęć komunikacji lokalnej społeczności w języku innym, niż francuski. Jeśli zatem planujesz się wybrać na surfing do Francji, to radzimy przygotować sobie odpowiedni budżet i nauczyć się kilku francuskich zwrotów.


4. Surfing w Hiszpanii - północne wybrzeże

Od Kraju Basków aż po Galicje, w północnej części Hiszpani surfować można prawie na każdej plaży:



Największymi plusami tego regionu jest to, że fale są praktycznie zawsze i jest mnóstwo spotów do wyboru. W kraju Basków dobrym miejscem do nauki surfingu jest la Zurriola, w samym centrum San Sebastian i znajdujące się 20 km dalej Zarautz. W Cantabrii łatwe falki znajdziesz na osłoniętym beachbreaku Somo. W prowincji Asturias pierwsze kroki na desce postawisz na plaży San Lorenzo w Gijon, możesz też połapać niegroźne falki na pobliskiej rafie na Peñarrubia. W Galicji dobre warunki do nauki znajdziesz na plaży Bastiagueiro, na obrzeżach la Coruni lub plaży Razo.


Minusy: Panuje tutaj dosyć mocny lokalizm. Są miejsca typowo dla początkujących, gdzie pływają szkółki i każdy może wejść. Można się też spotkać z tym, że jak spodoba ci się miejsce gdzie chłopaki fajnie sobie pływają, jako "guiri" zostaniesz w bardziej lub mniej kulturalny sposób wyproszony/a przez localesów z wody. Zazwyczaj zdarza się tak na bardziej zaawansowanych spotach takich, jak Mundaka, jednak na większości plaż główny peak jest wg niepisanej zasady zarezerwowany dla miejscowych surferów.


Kolejnym minusem jest stosunkowo zimna woda i brzydka, deszczowa pogoda, zwłaszcza w zachodnich regionach (Asturias, Galicia). Wiosną wskazana jest pianka conajmniej 4/3.


Poniżej top 3 najlepsze miejsca do nauki surfingu!


3. Surfing w Portugalii

Wybrzeże Portugalii znane jest ze swoich klasycznych beachbreaków, które działają przez większą część roku. Jest to znany w świecie surfingowym i chętnie odwiedzany kraj, gdzie my również bardzo lubimy wracać z naszymi wyjazdami:



Po sprawdzeniu całego wybrzeża, nasze serca podbiło bezkonkurencyjne Baleal. Ta surfingowa wioska ma swój niepowtarzalny klimat. Ogromna Praia Baleal i troche mniejsza Praia Lagide dają możliwość wyboru poziomu trudności do poziomu zaawansowania. Jest to zdecydowanie najlepsze miejsce do nauki surfingu w Portugalii!



Pierwsze falki złapiesz w osłoniętej części zatoki na piaszczystym dnie, a w miare progresu znajdziesz peaki z większymi i mocniejszymi falami w głąb zatoki. Bardziej zaawansowani mogą też poszaleć na rafie na Praia Lagide. W okolicy jest również dużo spotów na wysokim poziomie, takich jak kultowe Supertubos, gdzie odbywają się zawody Pucharu Świata.



W przerwie między sesjami nie ma nic lepszego niż pasteis de nata i kawa z widokiem na ocean, opalanko na wydmach, przejażdżka na longboardzie wzdłuż plaży i wizyta w surfshopach. Wieczorem wypady na piwko przy zachodze słońca na klifach, najlepsze steki i owoce morza jakie w życiu jadłeś/aś i bajlando w beach barach przy muzyce na żywo. Gwarantujemy, że na nudę nie będziesz tam narzekać!



Cenowo dosyć przystępne miejsce, loty do Portugalii można znaleźć całkiem tanio, w knajpach jedzenie jest zdecydowanie warte swojej ceny (podpowiemy ci miejscówki z najlepszymi stekami, rybami i owocami morza), a w supermarkecie kupisz dobre wino za parę euro.



Minusem Portugalii może być natomiast ilość szkółek w wodzie. W Portugalii funkcjonuje kilka tysięcy mniejszych i większych surf campów. Trzeba wiedzieć gdzie sie wybrać na surfa, żeby nie wylądować w mrowisku ludzi, walcząc o każdą falę z kilkudzisięciowa innymi surferami.


2. Surfing w Maroko - środkowe wybrzeże, na północ od Agadir

Jedne z najdłuższych fal na świecie, lato trwające cały rok, sympatyczni i pomocni ludzie, świetna kuchnia i widok na ocean z apartamentu. Brzmi przekonująco? Pokażemy Ci inne oblicze Afryki! Zobacz:



Nasza Imsouane Magic Bay, to zatoka z długimi, łamiącymi się na piaszczystym dnie falami, to miejsce idealne, do nauki surfingu w Maroko i jedno z niewielu takich na świecie. Jest tu aż za łatwo załapać podstawy, a długość fali daje mnóstwo czasu na szlifowanie techniki. Dlatego miejsce to, często nazywamy w naszych wpisach Laboratorium Fal lub Magic Bay.


Jeśli szukasz mocniejszych fal, to w dystansie 3 minut spacerem od apartamentów, mamy spot na którym pływamy z bardziej zaawansowanymi. Nauka surfingu w Maroko jest niesamowicie łatwa i skuteczna. Nic więc dziwnego, że nasze wyjazdy surfingowe cieszą się ogromną popularnością i wiele osób wraca na nie po 4-5 razy! Jest to zdecydowania nasza najbardziej popularna lokalizacja.



Podczas wiosennych, jesiennych i sylwestrowych surf campów nie zdarzyło się jeszcze, żeby nie było warunków. W Maroku, w sezonie, fale są zawsze (oprócz naszego kalendarzowego lata). Przez cały rok jest gorąco i słonecznie, a woda jest generalnie ciepła. Jesienią i wiosną pianka 3/2 a zimą w 4/3 będzie w zupełności wystarczająca. Zdarzają się dni kiedy spokojnie można pływać w krótkiej piance lub nawet bez.



Poza surfingiem, w Maroku skosztujesz orientalnej kuchni, poznasz kolorową kulturę tego kraju i przemiłych, gościnnych ludzi. Marokańczycy są w większości biedni, ale jeśli jesteś ich gościem, oddadzą ci serca na tacy! Cenowo jest tu atrakcyjnie, na mieście zjesz bardzo tanio (3-6€ za obiad w knajpie), w sklepach ceny podobne są do tych, co u nas, a na targu możesz wypróbować swoje umiejętności negocjacji.



Minusem tego kraju jest występujące w niektórych regionach zanieczyszczenie wody (oczywiście, nie wszędzie). W mnienamiu lokalnej ludności, podobonie jak w wiekszości afrykańskich krajów, wypuszczanie ścieków do oceanu jest proste, tanie i jak najbardziej w porządku. Podczas planowania kolejnego tripa radzimy sprawdzić, czy nie wybierasz się przypadkiem na spot, na którym surfuje się w wodzie o wątpliwej czystości. Z tych względów, wiele miejsc, jak np. jedno z najbardziej znanych surf miasteczek w tym rejonie - Taghazout, omijamy szerokim łukiem. Na szczęście, w naszej surf wiosce Imsouane, ten problem nie występuje!


1. Surfing na Sri Lance- południowe wybrzeże

Południowe wybrzeże Sri Lanki to prawdziwy, surfingowy raj. W zasadzie cała plaża, ciągnąca się przez kilkaset kilometrów, jest upstrzona spotami surfingowymi. Nic dziwnego, ze Sri Lanka uznawana jest za jedno z najlepszy miejsc do nauki surfingu na świecie.



Ciepłe i krystaliczne wody Oceanu indyjskiego, pełne żółwi morskich, delfinów i kolorowych ryb, są idealnym, surfingowym placem zabaw, niezależnie od poziomu zaawansowania. Na Sri Lance surfuje się oczywiście bez pianki. Nauka surfingu na Sri Lance jest więc nie dość, że łatwa, to jeszcze otoczona piękną naturą i krajobrazem.





Jakkolwiek nie można odmówić żadnej ze znanych plaż świetnych warunków do pływania, to naszym zdaniem, miejscem wybijającym się zdecydowanie ponad lankijską, bardzo wysoką średnią, jest Ahangama. Miejsce to łączy w sobie najwięcej zalet: niski poziom tłoku w wodzie, wiele rodzajów, wielkości i poziomów trudności dostępnych fal, do tego świetny klimat samego miasteczka, dostępność knajp i zakwaterowania w pierwszej linii, z widokiem na ocean. Te wszystkie czynniki sprawiły, że nasze wyjazdy surfingowe na Sri Lanke odbywają się właśnie do Ahangama.

Wspominaliśmy już o lankijskim jedzeniu? Nie? To dlatego, że ono przemawia samo za siebie! Ten kto spróbuje prawdziwych, lankijskich potraw, nie zapomni tego doświadczenia kulinarnego już nigdy. W dodatku Sri Lanka jest nieprzyzwoicie tania. Za obiad w knajpie wydasz nie więcej jak 1-5$, jedząc w tej cenie jak król.



Oprócz surfingu, Sri Lanka oferuje masę trakcji, głównie związanych z naturą. Wyprawy na safari jeepem po parku narodowym, podczas których oglądamy słonie, krokodyle, mały i inne dzikie stworzenia, są stałym punktem programu naszych wyjazdów. Obowiązkowo trzeba również zaliczyć whale watching, czyli wyprawę motorówką w głąb oceanu, gdzie oglądamy migrujące wzdłuż wybrzeża wieloryby i delfiny.



Minusem tej lokalizacji może być jedynie dość długi i nie najtańszy lot. Przedostanie się na Sri Lanke zajmuje ok. 14-18h, a ceną biletu oscyluje w granicach 3000-4000zl.


Chcesz dowiedzieć się więcej o naszych wyjazdach i wybrać idealne miejsce na swoją surfingową przygodę?




20 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page